Koncert Daria ze Śląska
do 05.12.2026 (22:00)
Sala widowiskowa Miejskiego Centrum Kultury
wstęp płatny
BARTOSZ CZARNECKI - ZASŁONA DYMNA
Otwarcie: 17.07.2026, godz. 18:00
Kuratorka: Katarzyna Zahorska
Wystawa czynna do 6.09.2026
Twarze i dłonie. Grymasy i gesty. Czasem zbyt nachalne zbliżenia i wojerystyczne zaglądanie do kameralnych przestrzeni. Wszystko to zniekształcone papierosowym dymem albo jego sugestią. Bartosz Czarnecki w swoich najnowszych, prezentowanych na wystawie Zasłona dymna pracach z cyklu Palacze temat niedoskonałości postrzegania oraz chwiejnej natury obrazu, wydobywa poza kontekst cywilizacyjno-kulturowy, po to by przenieść go w intymny obszar relacji międzyludzkich.
Problemy percepcyjnych manipulacji, które stawia przed widzem obraz, zajmują Bartosza Czarneckiego niemal od początków jego twórczości. W seriach Reprodukcje i Multiplikacje, w których znane dzieła poddawane były licznym przetworzeniom i deformacjom, artysta zadawał pytania o specyfikę, status oraz przyszłość malarskiego medium w czasach kompulsywnego powielania i popularyzowania ikonicznych dla historii sztuki wizualnych treści. Demaskował przy tym idące ręka w rękę z technicyzacją i cyfryzacją pułapki widzenia, w które nieświadomie wpadamy, myśląc, że obcujemy z dziełem sztuki. Wpisując te wątki w szerszą refleksję nad problemem nadprodukcji oraz mechanicznej, powierzchownej konsumpcji obrazów, twórca analizował także niepewną i mglistą naturę ich magazynowania w pamięci odbiorcy. Cała ta złożona, wielopłaszczyznowa narracja budowana była w głównej mierze za pomocą stosowanych przez Czarneckiego zabiegów formalnych. Główną rolę odgrywała w tym procesie silnie ornamentacyjna, ale i defiguryzująca faktura, która w swoim rozedrganiu i rozmyciu przywodziła na myśl powszechne przy odczycie obrazu na ekranie komputera błędy, szumy, zakłócenia i glitche.
W najnowszych pracach z serii Palacze malarz kieruje swoją uwagę ku tożsamościowym i relacyjnym obszarom. Eksplorując emocjonalne, wrażliwe i intymne przestrzenie, wychodzi on poza zobiektywizowaną i ponadindywidualną narrację. Jednak to refleksja nad społeczno-kulturowymi problemami ery radykalnej technicyzacji stanowi dla artysty naturalny punkt wyjścia dla głębszego przyjrzenia się jednostce - jej relacji ze światem i innymi.
Obrazy Czarneckiego naznaczone są sentymentem za analogową rzeczywistością ostatnich dekad XX wieku - rzeczywistością, której obraz coraz silniej wypaczają ułomności ludzkiej pamięci oraz rzeczywistością, której wyobrażenia - przepuszczane przez współczesny filtr skrajnie scyfryzowanej percepcji - coraz mocniej się zacierają. O wszystkich tych zjawiskach artysta w naturalny sobie sposób mówi, bazując przede wszystkim na rozwiązaniach formalnych. Zaburzająca ogląd rozedrgana malarska struktura staje się niejako portalem łączącym dwa uniwersa czasowe. Z jednej strony mieści w sobie klimat tymczasowości zdarzeń i naszej nietrwałej pamięci o nich. Z drugiej natomiast, poprzez skojarzenia z komputerowymi szumami i glitchami, funkcjonującymi tu jako symbole relacyjnych zakłóceń, które technologia wprowadza w obręb międzyludzkich więzi, proponuje nam zupełnie współczesną perspektywę.
Kluczowym motywem najnowszych obrazów Czarneckiego jest papierosowy dym, który pojawia się miejscowo w obrębie struktury w postaci miękkich, skłębionych form. Wnika w obraz postaci, dekomponując go i nasycając aurą tajemniczości i niedostępności. Jednocześnie jednak, zamykając twarze, sylwety, przedmioty i wnętrza we wspólnej, szarej chmurze, staje się czynnikiem integrującym. To właśnie w tej papierosowej mgle Czarnecki zaczyna opowiadać swoją historię o napędzanych dynamicznym rozwojem cywilizacyjnym radykalnych przemianach w obszarze relacji i komunikacji. To tutaj też - w deformujących nikotynowych kłębach, w fakturalnych szumach i percepcyjnych błędach - zaczyna się opowieść o człowieku w całym jego pofragmentaryzowanym, niespójnym i zawsze tylko częściowo widocznym obrazie.
Tytułowa Zasłona dymna działa więc w pracach Czarneckiego na wielu polach - na polu motywu i formy, na polu pamięci, widoczności i percepcji wzrokowej, na polu refleksji cywilizacyjno-kulturowej i relacyjno-tożsamościowej.
Katarzyna Zahorska
Bartosz Czarnecki - ur. w 1988 r.
Absolwent Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, dyplom w 2013 r.
Mieszka i pracuje w Krakowie.
Miejski Ośrodek Sztuki
Sala widowiskowa Miejskiego Centrum Kultury
wstęp płatny
Sala widowiskowa Miejskiego Centrum Kultury, ul. Hawelańska 6a
wydarzenie płatne
Stary Rynek
uczestnictwo bezpłatne
hotel Mieszko
płatny
Stary Rynek
uczestnictwo bezpłatne
Sala widowiskowa MCK, ul. Hawelańska 6a
wstęp płatny
Plac Sztuk przed Filharmonią Gorzowską, ul. 9 Muz 10
wstęp wolny
Stary Rynek, Gorzów Wielkopolski
wstęp wolny
Wartownia, Wał Okrężny
wstęp wolny
Wartownia, Wał Okrężny
wstęp wolny
Stary Rynek
wstęp wolny
Wartownia, Wał Okrężny
wstęp wolny